Lubię podpatrywać ludzi świadomych swojego ciała, genialnych jego operatorów, którzy niezależnie od sytuacji, pory roku i dnia, świetnie się ruszają – jak w teatrze, gdzieś na scenie, nieustannie w blasku reflektorów. Ja sama, niczym wzorowa mieszczańska dzikuska, przy byle okazji wpadam w popłoch, za dużo gestykuluję, macham rękami bez ładu i składu, czasem coś zrzucę, czasem stłuczę, wiele problemu ze mną. A oni jak wprawieni aktorzy, dramatyczni, nie komediowi – zachowują ekstremalny poziom opanowania. Stanowczo i płynnie nie tylko chodzą, ale siadają, skaczą i biegną, kładą się do łóżka i wstają z łóżka, przeciągają się, patrzą na zegarek, odgarniają włosy z czoła, sznurują sznurówki. Wszystko jak trzeba. Przy tym kusząco kołyszą biodrami i zawsze trzymają się prosto. 

Nie wiem, czy tzw. "przeciętny facet" zastanawia się nad tym, jak się rusza. Czy myśli o rytmice swojego ciała, czy jest świadomy tego, w jaki sposób chodzi lub czy odpowiednią ma postawę. Raczej nie. To chyba kwestia bardziej dziewczyńska. Gdyby jednak któryś z panów był zainteresowany lekcją prezencji, mam w zanadrzu kilka inspiracji.

Celem tekstu nie jest w żadnym razie dyskryminacja jakiekolwiek sposobu chodzenia. Każdy chodzi, tak jak lubi. Pomysł na wrzucenie tych kilku filmików wziął się z dziwnego zachwytu niedzisiejszym sposobem chodzenia zaprezentowanym przez tychże aktorów, a raczej odegrane przez nich postacie. 

Kinematograficzny samouczek męskiej prezencji

Przykład 1.

Richard Gere. Nie myślcie sobie, że ten siwy, niemodny już i miły pan, nie mógłby Was niczego nauczyć. Przypomnijcie sobie wczesne filmy z jego dorobku – jest co podglądać.. Postacią, którą w tym kontekście należałoby przytoczyć, jest oczywiście Julian Kaye z „Amerykańskiego żigolaka”. Nie udało mi się wygrzebać z sieci fragmentu, w którym Julian idzie. Tak po prostu – stawia kroki, a jego biodra kołyszą się prawie jak w delikatnym tańcu. Podrzucam za to filmik ze sceną kultową. Przyjrzyjcie się, jak na miasto wybiera się najsłynniejszy żigolak kinematografii. 

Czytaj też:   Amerykański ginekolog pod presją

Przykład 2.

John Travolta. Zanim stał się kwadratem, potrafił rozpalać. Robił to zarówno w „Grease”, jak i w „Gorączce sobotniej nocy”. Oba filmy, z naciskiem na ten ostatni, dziś mogą się wydawać już zupełnie "niemęskie" w tych dzisiejszych siermiężnych standardach. Oj tam! – mówię ja. Taki Travolta, jak idzie ulicą, ulica paruje od testosteronu. 

Zresztą. Chód to poważna sprawa. Jak pisze Arantxa G. de Castro w „Poradniku dobrych manier”:
Są osoby, które możemy z daleka rozpoznać po niedbałym, nieestetycznym sposobie chodzenia. […] Tymczasem sposób chodzenia także określa naszą osobowość. […] Właściwe chodzenie wpłynie pozytywnie na nasze zdrowie i sprawi, że miło będzie na nas popatrzeć. […] Niektórzy zapominają, iż każdy krok rozpoczyna się uniesieniem stopy i powłóczą ociężale nogami, ledwie zginając kolano, jakby chodzenie sprawiało im nie lada trudność. NIE JEST TO ELEGANCKIE. […] (znaleziona na fanpage’u „Doczytania”)

Przykład 3.

Matt Dillon w „Rumble Fish” być może nie grzeszył bystrością umysłu i sprawną frazą. A mimo to wspaniale chodził. Zdecydowany krok, charyzma gestów, agresywne, krewkie ruchy, namiętność w spojrzeniu i ta rozczulająca bezradność. Takiego Matta Dillona to nie ma dzisiaj ani jednego. Ryan Gosling, pfff.

Przykład 4.

A w ten oto sposób w chwili wolnej od pracy panowie uprawiają sport. Rekreacyjnie, bez spięć, z szerokimi uśmiechami i z nienaganną prezencją. Wrzucając tu ten fragment „Top Guna”, nie chcę wyjść na rozochoconą dziewczynę, która ekscytuje się jak jakaś siksa samczym pokazem siły, sprawności i mięśni. To nie tak! Przemawia do mnie po prostu beztroska atmosfera tej sceny, serio!!!


2 Replies to “Jak powinien ruszać się facet?

  1. :D Ucieszyła mnie ta scena z „Top Gun” :D Powiem Ci, że zapomniałaś dodać do przykładów pokazu genialnego biegania w filmowej twórczości Toma Cruise’a (w każdym filmie!) Zawsze mi się marzy, że kiedyś ja tak pobiegnę :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *