Książka

Haruki Murakami vs. upadłe życiorysy

Trudno sobie wyobrazić, co czuła żona Ernesta Hemingwaya, gdy tamtego ranka znalazła go martwego w holu ich wspólnego domu w Idaho. Pisarz nie był dla siebie łaskawy i życie zakończył spektakularnie, strzelając sobie w sam środek czoła z ulubionej angielskiej dubeltówki. Zawartość mózgu rozbryznęła się na ścianie, w makabryczny sposób dopasowując się do włoskiego, rubinowego… Czytaj Haruki Murakami vs. upadłe życiorysy

Film

Damy w ostrogach: Johnny Guitar (1954)

„Johnny Guitar” to western nietypowy i przewortny, o którym warto opowiedzieć, pochylając się nad kwestią kobiecości na Dzikim Zachodzie. To pstryczek wymierzony w nos wszystkich, którzy zwykli uważać, że western to gatunek antykobiecy. To także jeden z bardziej lubianych przeze mnie westernów i to nie dlatego, że główną jego bohaterką jest kobieta. „Johnny Guitar” to… Czytaj Damy w ostrogach: Johnny Guitar (1954)

Sexy 80's

Sexy 80’s: Na tylnym siedzeniu samochodu

W 1924 roku pewien nastolatek napisał do „American Magazine” list, w którym zwierzył się z trapiącego go problemu. Żalił się, że w ostatnich pięciu latach wydał na randki gigantyczną sumę, bo ponad pięć tysięcy dolarów, co daje około dwadzieścia dolarów tygodniowo. I pewnie nie był jedynym takim nastolatkiem. Trwała właśnie „epoka jazzu”, która amerykańskiej obyczajowości… Czytaj Sexy 80’s: Na tylnym siedzeniu samochodu

Film

Nie oceniaj filmu po… ocenie?

Nie wiem jak Wy, ale ja mam tak, że zanim odpalę jakiś film, wchodzę na najpopularniejszy w Polsce, jednocześnie chyba najbardziej hejtowany portal filmowy – Filmweb. Tutaj nie tylko ogarniam sobie obsadę, twórców, podstawowe fakty, ale też analizuję ocenę filmu i przeglądam zamieszczone pod nim komentarze. Niekoniecznie jednak im ufam.  Po latach bywania na Filmwebie… Czytaj Nie oceniaj filmu po… ocenie?

Podsumowanie

Kochanie, czy masz ochotę na podsumowanie?

Trzeba mi przyznać, że tempo mam zabójcze. Za oknem już da się dojrzeć pierwsze objawy wczesnej wiosny, ja natomiast zabieram się za podsumowanie zeszłego roku. Zaznaczam jednak, że to mój debiut w dziedzinie podsumowań. Bądźcie więc dla mnie łaskawi. Zeszły rok zaczęłam od westernów. Wróć. Wcale nie zaczęłam! W styczniu byłam już tak westernowo rozpędzona,… Czytaj Kochanie, czy masz ochotę na podsumowanie?