festiwale

A ja śpiewam i tańczę. Nowe Horyzonty 2018. Relacja.

„Doigrał się. Chyba nie będę chodziła już na jego filmy!” – dzieli się swoim wkurzeniem dziewczyna, którą podsłuchuję w kolejce do sali kinowej. Wczoraj widziała nowego Larsa von Triera i jeszcze ją trzyma. Żeby nie było – nie nadstawiam ucha celowo, samo się słyszy. Dociera do mnie też rozmowa chłopaków, którzy marudzą na „Lato” Kiriłła Sieriebriennikowa.… Czytaj A ja śpiewam i tańczę. Nowe Horyzonty 2018. Relacja.

festiwale

Nigdy już nie zrobię selfie. Nowe Horyzonty 2017. Relacja.

  Dziewczyna, która pstryka zdjęcia swojemu obiadowi lub ta druga, która obfotografowuje czekoladki na stoisku z kawą. I ten chłopak, który szczerzy zęby, by zrobić udane selfie. Poza tym wszędzie zgarbione plecy. Ludzie pochyleni nad ekranami smartfonów to jakby lejtmotyw tegorocznego festiwalu, lejtmotyw dużego miasta. Siedzę na schodach, czekam na seans. Kusi mnie, by sięgnąć… Czytaj Nigdy już nie zrobię selfie. Nowe Horyzonty 2017. Relacja.