Teksty

Krzycząca Panna Młoda. O „Zabawie w pochowanego”

Gdyby urządzić plebiscyt na najbardziej pogardzany (pod)gatunek filmowy, slasher, niewydarzone dziecko horroru, miałby spore szanse na wygraną. Nieskomplikowany, żeby nie powiedzieć prostacki, zbrukany makabrą, częściej słaby niż udany i składany według jednego szablonu – na złą opinię w jakimś stopniu sobie zasłużył. W jakimś, ale nie całkowicie. Na tym śmietniku nietrudno o perły. Słabość i… Czytaj Krzycząca Panna Młoda. O „Zabawie w pochowanego”

Teksty

10 horrorów cielesnych. Kobiece transgresje

„Kiedy bada się ludzki umysł, nie można usunąć go z ciała. Trzeba na powrót umieścić go w mózgu. A to przecież ciało. Dla filmowca wszystko jest ciałem, ponieważ nie da się sfilmować abstrakcyjnego konceptu. Ciało natomiast można pokazać. Ciało więc, jako podstawa ludzkiej egzystencji, jest dla mnie najważniejszą realnością dzieła filmowego (…). To dlatego nie… Czytaj 10 horrorów cielesnych. Kobiece transgresje

Teksty

„Pewnego razu… w Hollywood”, czyli ghost story

Los Angeles z filmu Tarantino to miasto nie tyle aniołów, co duchów. Sharon Tate, Bruce Lee, Steve McQueen – odeszli dawno i bez wyjątku za wcześnie, dziś zostali przywołani. Wyglądają inaczej – to przecież aktorzy, a to tylko teatr, przebieranka. A jednak kinofilska pamięć ożywa; internet dyskutuje, który duch jest bardziej prawdziwy, który mniej, który… Czytaj „Pewnego razu… w Hollywood”, czyli ghost story

Teksty

Nigdy nie będzie takiego lata. O książce „Wiosenna bujność traw” Karoliny Kostyry

Ciepła woń upału, łąki i rozgrzanego asfaltu to zapachy przypisane młodości. Poczuj je, a wrócą do ciebie wspomnienia. Ale uważaj, nie zawsze będą słodkie. „Wiosenna bujność traw” Karoliny Kostyry to książka, która zasługuje na szczególną uwagę już na poziomie tematu. Jak czytamy we wstępie, poza kilkoma flagowymi przykładami (np. „Absolwentem” Mike’a Nicholsa), filmy o dorastaniu są przez… Czytaj Nigdy nie będzie takiego lata. O książce „Wiosenna bujność traw” Karoliny Kostyry