Film

Filmy: Christine, Incydent, Ginger Snaps, Darkman. I jeden dokument od HBO

Christine, reż. Antonio Campos, 2016.  Poza oscarową gorączką, więc gdzieś tam, na marginesie, niesłusznie przeoczony. "Christine" w reżyserii Antonio Camposa to skromny, ale warty uwagi film. Po pierwsze: ze względu na mocną, zaskakującą i – jak to się mówi – "życiową" rolę Rebecci Hall. Po drugie: bo to naprawdę świetne kino. Autentyczna historia 29-letniej dziennikarki,… Czytaj Filmy: Christine, Incydent, Ginger Snaps, Darkman. I jeden dokument od HBO

Film

Klub winowajców. Dlaczego do niego NIE należę?

Kocham filmowe lata 80-te, ale nie lubię jednego z bardziej kultowych tytułów tej epoki, "Klubu winowajców". I choć nie potrafię odmówić mu wdzięku, fajnego pomysłu i świetnej obsady, to jednocześnie mam mu sporo do zarzucenia. Dialogi i dowcip nie tak błyskotliwe, jak by się chciało, chemia między postaciami zaledwie umowna, no i stos stereotypów na… Czytaj Klub winowajców. Dlaczego do niego NIE należę?

Film

Janusz Nasfeter. Szlachetniejszy świat dziecka.

Jesień jak to jesień – zawsze się trochę kojarzy ze szkołą. Arek (Arka znajdziecie tu: no hay banda) powiedział któregoś dnia: "chodź, pooglądajmy sobie filmy Janusza Nasfetera." Jasne, czemu nie. Skojarzenie ze szkołą – nieprzypadkowe. Nasfeter znany jest przede wszystkim z kina o dzieciach, ale uwaga, nie tylko dla dzieci. Jego filmy (do tej pory… Czytaj Janusz Nasfeter. Szlachetniejszy świat dziecka.

Film

„Neon Demon” – glamourowy horror i snobistyczni krytycy

Strach pochwalić najnowszy film Nicolasa Windinga Refna. Strach się nad nim zachwycić. Zrób to, a znajdą się tacy, którzy – jeszcze zanim skończysz swoją wypowiedź – machną na ciebie ręką i zwymyślają cię od „wyznawców Refna". Nie fanów, nie entuzjastów, ale „wyznawców”, bo oczywiście nieobiektywnych i zbzikowanych jak w jakiejś sekcie. Wypraszam sobie. 1. Pisząc… Czytaj „Neon Demon” – glamourowy horror i snobistyczni krytycy